Pogoda dla inwestorów długoterminowych
ÂDziÅ›, przy ogromnym zamieszaniu na rynkach finansowych, przeciÄ™tny inwestor jest mocno zdezorientowany. Co robić? Na to pytanie takiemu inwestorowi nie jest sobie Å‚atwo odpowiedzieć, bo wiedza inwestycyjna takiego inwestora jest nieprzeciÄ™tnie niska.  W trudnej sytuacji jest ten, który już zainwestowaÅ‚ swoje Å›rodki a dziÅ› obserwuje jak ich wartość nieustannie topnieje. Wprawdzie ma znowu dostÄ™pny wolny kapitaÅ‚, ale trudno mu w tej chwili podjąć decyzjÄ™ o dalszym inwestowaniu. Raczej myÅ›li co tu zrobić, by wycofać siÄ™ z tych starych inwestycji a w pamiÄ™ci ma świeże uczucie straty. W nie lepszej sytuacji jest nowy inwestor, który wÅ‚aÅ›nie ma wolne Å›rodki, ale nie szuka nawet okazji inwestycyjnych, przekonany, że ten rynek jest trudny, bo wÅ‚aÅ›nie wielu jego znajomych podsumowuje straty.
Â
Â
Â
Dziś słowo fundusz kojarzy się z czymś, co na pewno przynosi straty, a w co ?wchodzili? w ubiegłym roku tylko frajerzy. Przezorni pozostali na lokatach bankowych lub z gotówką ?pod poduszką?.
Â
Kto jest temu winien, bo przecież czujemy, że to nie może być do końca prawdą? Otóż winne sobie same są Towarzystwa Funduszy Inwestycyjnych, a pośrednio sprzedające ich jednostki banki. Agresywna sprzedaż jednostek każdemu, kto tylko pojawił się w pobliżu okienka bankowego sprawiła, że byli to inwestorzy raczej z przypadku. Reszty dopełniła niezwykle agresywna reklama, w dużej mierze dezinformująca, obliczona na szybkie pozyskanie klientów, ale zupełnie tracąca z oczy dalekosiężny (jak się okazało, wcale nie tak dalekosiężny) efekt.
Â
No a dziś podjęte decyzje przez Rząd trafiają w tego zdezorientowanego klienta.
Â
JakÄ… mam receptÄ™..?
Â
Recepta nie jest uniwersalna, ale daje jakiś kierunek potencjalnemu inwestorowi. Nie jest uniwersalna, bo moim zdaniem każdorazowo wymaga przedyskutowania z doradcą finansowym i dostosowania jej do indywidualnych potrzeb inwestora. A oto ona?
Â
Inwestor krótkoterminowy (taki na 1 rok, 2 lata) powinien dziś moim zdaniem ograniczyć się do lokowania w depozytach bankowych (lokata bankowa) lub funduszach pieniężnych. Te drugie mają tę zaletę, że nie ograniczają inwestora w czasie. Może zbyć jednostki w dowolnym terminie. Natomiast lokata bankowa narzuci inwestorowi reżim czasowy. Jeśli będzie zawarta na sześć miesięcy, to inwestor musi te sześć miesięcy odczekać pod rygorem utraty odsetek.
Â
Inwestor długoterminowy ma znacznie lepszą sytuację. Dziś to wymarzona sytuacja, by udać się na zakupy. Gdybyśmy się skoncentrowali tylko na rynku funduszy inwestycyjnych, to mamy duży wybór, a w dodatku niezwykle niskie ceny jednostek funduszy. Szczególnie atrakcyjne są dziś fundusze akcyjne i ich odmiana ? fundusze małych i średnich spółek. Ale uwaga! O ile jeszcze w zeszłym roku można było ?na oślep? kupować fundusze bez rozeznania, to dziś trzeba dobrze ocenić, które fundusze (i tutaj konieczny jest udział doradcy finansowego) warto kupić.
Â
To jednak moim zdaniem nie wystarcza. Trzeba przyjąć dla siebie dobrze dopasowaną strategię inwestycyjną. To najważniejsza część mojej recepty. Cdn.
| < Poprzednia | Następna > |
|---|
