poniedziałek, maja 21, 2012
   
Text Size
Zaloguj

Pogoda dla inwestorów długoterminowych

Pogoda dla inwestorów długoterminowych

 

Dziś, przy ogromnym zamieszaniu na rynkach finansowych, przeciętny inwestor jest mocno zdezorientowany. Co robić? Na to pytanie takiemu inwestorowi nie jest sobie łatwo odpowiedzieć, bo wiedza inwestycyjna takiego inwestora jest nieprzeciętnie niska.  W trudnej sytuacji jest ten, który już zainwestował swoje środki a dziś obserwuje jak ich wartość nieustannie topnieje. Wprawdzie ma znowu dostępny wolny kapitał, ale trudno mu w tej chwili podjąć decyzję o dalszym inwestowaniu. Raczej myśli co tu zrobić, by wycofać się z tych starych inwestycji a w pamięci ma świeże uczucie straty. W nie lepszej sytuacji jest nowy inwestor, który właśnie ma wolne środki, ale nie szuka nawet okazji inwestycyjnych, przekonany, że ten rynek jest trudny, bo właśnie wielu jego znajomych podsumowuje straty.

 

 

 

Dziś słowo fundusz kojarzy się z czymś, co na pewno przynosi straty, a w co ?wchodzili? w ubiegłym roku tylko frajerzy. Przezorni pozostali na lokatach bankowych lub z gotówką ?pod poduszką?.

 

Kto jest temu winien, bo przecież czujemy, że to nie może być do końca prawdą? Otóż winne sobie same są Towarzystwa Funduszy Inwestycyjnych, a pośrednio sprzedające ich jednostki banki. Agresywna sprzedaż jednostek każdemu, kto tylko pojawił się w pobliżu okienka bankowego sprawiła, że byli to inwestorzy raczej z przypadku. Reszty dopełniła niezwykle agresywna reklama, w dużej mierze dezinformująca, obliczona na szybkie pozyskanie klientów, ale zupełnie tracąca z oczy dalekosiężny (jak się okazało, wcale nie tak dalekosiężny) efekt.

 

No a dziś podjęte decyzje przez Rząd trafiają w tego zdezorientowanego klienta.

 

JakÄ… mam receptÄ™..?

 

Recepta nie jest uniwersalna, ale daje jakiś kierunek potencjalnemu inwestorowi. Nie jest uniwersalna, bo moim zdaniem każdorazowo wymaga przedyskutowania z doradcą finansowym i dostosowania jej do indywidualnych potrzeb inwestora. A oto ona?

 

Inwestor krótkoterminowy (taki na 1 rok, 2 lata) powinien dziś moim zdaniem ograniczyć się do lokowania w depozytach bankowych (lokata bankowa) lub funduszach pieniężnych. Te drugie mają tę zaletę, że nie ograniczają inwestora w czasie. Może zbyć jednostki w dowolnym terminie. Natomiast lokata bankowa narzuci inwestorowi reżim czasowy. Jeśli będzie zawarta na sześć miesięcy, to inwestor musi te sześć miesięcy odczekać pod rygorem utraty odsetek.

 

Inwestor długoterminowy ma znacznie lepszą sytuację. Dziś to wymarzona sytuacja, by udać się na zakupy. Gdybyśmy się skoncentrowali tylko na rynku funduszy inwestycyjnych, to mamy duży wybór, a w dodatku niezwykle niskie ceny jednostek funduszy. Szczególnie atrakcyjne są dziś fundusze akcyjne i ich odmiana ? fundusze małych i średnich spółek. Ale uwaga! O ile jeszcze w zeszłym roku można było ?na oślep? kupować fundusze bez rozeznania, to dziś trzeba dobrze ocenić, które fundusze (i tutaj konieczny jest udział doradcy finansowego) warto kupić.

 

To jednak moim zdaniem nie wystarcza. Trzeba przyjąć dla siebie dobrze dopasowaną strategię inwestycyjną. To najważniejsza część mojej recepty. Cdn.

Zgłoś wypadek

Zgłoś wypadek

Kliknij zdjęcie

Telefon do
doradcy
d/s odszkodowań


801 000 287

Logowanie